O mnie

Ciekawość przyrodnicza i językowa sprawiły, że ukończyłam wydział medycyny weterynaryjnej na Uniwersytecie Przyrodniczym (dawniej Akademia Rolnicza) we Wrocławiu oraz wydział iberystyki w Wyższej Szkole Filologicznej we Wrocławiu ze specjalizacją tłumaczeniową.

Od dziecka moją pasją i ciekawością była medycyna, a także przyroda z wieloma jej aspektami. Interesowało mnie jak działa organizm, dlaczego czasem coś przestaje działać, jak przyroda wpływa na nasz organizm i to jak my oddziałujemy na przyrodę. Ciekawiło mnie dlaczego kot miauczy, skąd pszczoła wie dokąd ma lecieć, dlaczego z jednej chmury pada deszcz, a z innej nie.

Od zawsze fascynowało mnie także wszystko, co dzieje się wewnątrz organizmu. Czytałam o różnych procesach, analizowałam je i obserwowałam je u siebie. Uważam, że wiele z nich jest naprawdę ciekawych i wartych tego, żeby o nich wspomnieć, a nawet szeroko opisać i to nie tylko w kontekście chorób, ale przede wszystkim, żeby wiedzieć co się w naszym organizmie dzieje każdego dnia, na co mamy lub nie mamy wpływu.

Kolejnym zamiłowaniem są zwierzęta. Obserwacja zwierząt udomowionych i dzikich jest pasjonująca. Ich reakcja na środowisko, na człowieka, ich instynkt, mądre postępowanie, choć nikt ich tego nie nauczył, jest absolutnie fascynująca. Niemniej ciekawe są różnice między gatunkami, ich podobieństwa, umiejętność dostosowania się do zmieniających się warunków, możliwości współdziałania z innymi gatunkami.

Uwielbiam przebywać na łonie przyrody, obserwować zwierzęta, owady, rośliny i je fotografować. Dla mnie nie ma takiego fragmentu przestrzeni związanej z przyrodą, która nie byłaby warta sfotografowania. Cudowne jest fotografowanie zmian zachodzących w związku ze zmianami pór roku. Choć piękne są kwitnące kwiaty latem, to szron osiadający na obumarłych roślinach zimą też jest malowniczy.

„And last but not least”, czyli co również dla mnie ważne, choć wspominam o tym na końcu to zamiłowanie do nauki języków obcych. Choć znajomość języków obcych na pierwszy rzut oka może mieć niewiele wspólnego z poprzednimi zainteresowaniami, dla mnie to furtka do poszukiwania informacji poza swoim krajem, dostęp do ciekawych artykułów o innych miejscach w odległych regionach świata. Znajomość języków obcych otwiera drzwi do poznawania innych punktów widzenia i nietuzinkowego spojrzenia na ten świat i otaczającą nas przyrodę. Dlatego pod każdym artykułem znajdziecie słowa kluczowe do danego tematu wraz z tłumaczeniem na języki: hiszpański, angielski, słoweński oraz portugalski, a także linki do artykułów w tych językach. Czasem na blogu znajdą się przetłumaczone przeze mnie artykuły.

Nazywam się Hanna Kempa i opowiem Wam o tym co jest w nas i co nas otacza.

 

Fotografie Krzysztof Piątek

http://www.krzysztofpiatek.eu/